wtorek, 16 czerwca 2015

MoaBurger

Cześć
W ostatnią niedziele, byliśmy uczestnikami wystawy Lego, ale jak przystało na fanów jedzenia skorzystaliśmy i z tej okazji. Odwiedziliśmy MoaBurger przy ulicy Mikołajskiej w Krakowie. Klimatyzowana sala, wifi, piękne białe ściany i graficzny motyw ptaka Moa na prawdę przyciągają wzrok. Do wyboru około 20 burgerów, milkshake, frytki z różnymi dipami. Za 20zł/os można już zjeść kawał mięsa. Siadamy, zamawiamy dwa burgery i frytki z dipem z kwaśnej śmietany. Dla mnie wersja BBQ, dla szanownego-Pana-małżonka wersja klasyczna-MOA. Po około 20 minutach otrzymujemy cały zestaw. Burgery-ogromne, frytki- doskonale chrupiące. Przy pierwszym gryzie pomyślałam, że nie dam rady, ale poszło całkiem gładko. Wszystkie składniki osobno były świetne, trochę inaczej wyobrażałam sobie mięso- dla mnie było za mocno wysmażone. Ogólnie całość dobra, ale w porównaniu chociażby z Beef Burger Barem z Kazimierza, czegoś brakowało.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz